niedziela, 21 października 2012
Incognito
Incognito
Widzą moją twarz
wiedzą ile mam lat
znają moje sekrety
rozróżnią mój pogląd na świat
Imię, nazwisko czy płeć
jasne od dawna im jest
oceny, numery, adresy
a nawet ma własna krew
Porażki, zwątpienia, sukcesy
miłości, słabości i wstręt
Jedno skrzywienie twarzy
obnaża mych myśli treść
I niby dumnie się toczą
tym samym torem co ja
Lecz nikt prócz mnie się nie dowie
że w mym incognito wciąż trwam
Jest beznadziejny, ale przynajmniej znowu mogę pisać, więc tych którzy to czytają (jeśli tacy są) proszę o wyrozumiałość ;p
piątek, 28 września 2012
Już ostatnie dni z wolnością i ładną pogodą, pomimo tego, że to przesada, chodziłam cały dzień w krótkim rękawku. Ale nie martwię się aż tak zmianą pory roku ,bo zawsze kochałam jesień, bardziej przejmuję się studiami, na których nie mam pojęcia jak się odnajdę, oby było dobrze.
A zdjęcia zrobiłam wczoraj, spodobały mi się ;p
A zdjęcia zrobiłam wczoraj, spodobały mi się ;p
niedziela, 23 września 2012
Kropeczki ^^
Dzisiaj kalendarzowo rozpoczęła się jesień, to dosyć przerażające, że czas tak szybko goni, a ja za tydzień będę na rozpoczęciu roku akademickiego, niestety. Ale jak na razie postaram się pomyśleć o dobrych stronach jesieni, czyli pierwsze złote, pomarańczowe, czerwone, brązowe, żółte i mam nadzieje jeszcze różne inne piękne kolory liści, spacery z aparatem nabiorą nowego znaczenia ^^ i mam nadzieje, że wreszcie uda mi się spełnić marzenie o jesiennej sesji zdjęciowej w tych liściach, o której myślę już od trzech lat.
A dzisiaj był spacer z Nati, Nikosiem, Canonem , i KUPA śmiechu ;p;p dzięki :*
sobota, 22 września 2012
Przed wczoraj był bardzo nudny dzień, jeden z najbardziej zwykłych i nudnych dni jakie można sobie wyobrazić, jednak z tym nudnym dniem zostało skontrastowane bardzo niezwykłe i piękne niebo.
A na drugi dzień (czyli wczoraj) przyniosłyśmy do domu kota, który jest równie niezwykły jak to niebo ;p Tylko jakoś nie wiemy do końca jak go nazwać,ale ja to i tak jestem za Neko :D
niedziela, 9 września 2012
Fraszka
Dzisiaj jest bardzo leniwy dzień, dochodzi piętnasta a ja nadal chodzę w piżamie, albo raczej wyleguję się razem z kotem, już ostatnie tygodnie wylegiwania się ;p Swoją drogą razem z Fraszką mamy za tydzień urodziny, ja szesnastego, a ona siedemnastego. Już prawie trzy lata jesteśmy razem :)
czwartek, 6 września 2012
poniedziałek, 27 sierpnia 2012
Witam wszystkich tu zgromadzonych :) za namową swoją i innych postanowiłam założyć tego oto bloga.
Moje marzenie, żeby mieć lustrzankę, po wielu błagalnych próbach spełniło się w listopadzie, od tego czasu nazbierało się trochę zdjęć mojego autorstwa, postanowiłam to wykorzystać, więc co jakiś czas będę tu wpadać i uraczać was zdjęciami :)
Na początek zdjęcia z gór.
Zapraszam do moich kiszek ;p;p
Subskrybuj:
Posty (Atom)